11 maja 2009

Nie przypuszczałam, że to mnie spotka. Złapałam szczęście za nogi, a to szczęście nie ma zamiaru mnie już wypuścić. Nie chce zmieniać już nic. Jak trochę ochłonę to może powiem coś więcej. Wiem, że On przewrócił mój świat do góry nogami i pokazał piękno. :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz :)