15 czerwca 2009

Wywołujesz uśmiech na mej twarzy w najpochmurniejszy dzień. Zjawiasz się i przytulasz, kiedy tak bardzo tego potrzebuję. Jesteś tuż obok, a nie gdzieś daleko. Jesteś już teraz, a nie później. Robisz wszystko, by spędzić ze mną wieczór. Gdy jestem smutna natychmiast chcesz być przy mnie, chcesz porwać i nie puszczać już. Dajesz mi tyle, ile nie dostałam jeszcze nigdy. Nawet nie sądziłam, że mogę dostać tak wiele.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz :)