7 lipca 2009

W niedzielę D. pojechał ze mną do Warszawy po tatę. Teraz już mogę powiedzieć, że cała rodzinka poznała D. i bardzo polubiła. Przyjemne uczucie. :)
Wakacje planowane na sierpień już raczej pewne.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz :)