21 września 2009

Duża impreza rodzinna u D. Urodziny Jego babci, bo to już 80 lat. :)
Weekend zleciał w mgnieniu oka i poznałam tyle osób. Kilka pochwał w moim kierunku, jakże miło. Teraz źle samej w domu i rozpaczliwie chcę do Niego!
Wszyscy mówią, że D. dobrze wygląda, bo zawsze taki szczupły bardzo. Cieszy mnie, bo szczęśliwy, bo mniej się stresuje i to widać. :)
Coś mnie łapie od soboty i mam nadzieję, że nie wyląduję w łóżku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz :)