13 lipca 2013

Deszcz nie jest przeszkodą

Przelotne deszcze nie pokrzyżowały naszych planów. Weekendowy wyjazd odbył sie pomimo niesprzyjającej pogody. Z samego rana załadowaliśmy kota do samochodu i wyruszyliśmy w drogę. Grill się odbył, a wieczorem delektowaliśmy się naleśnikami z musem malinowo-truskawkowym. Poza tym trochę się działo...

Panowie znaleźli sobie zajęcie na popołudnie.

Kicia nie chciała być gorsza. Początkowo dzielnie obserwowała, jednak cały dzień bez snu zrobił swoje...

Ja z kolei skorzystałam z przerw między jednym deszczem a drugim i ruszyłam z aparatem.






Na jutro zapwiadają słońce, oby się sprawdziło. Tymczasem życzę Wam dobrej nocy.










4 komentarze:

  1. Naleśniki z musem musiały być pyszne! Piękne zdjecia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne zdjęcia. Ostatnie jest świetne. A na naleśniki i ja bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pewnie, że deszcz nie jest do niczego przeszkodą :) Świetne zdjęcia! :)

    I zostaję tutaj na dłużej :) :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz :)