3 lipca 2013

Ślubne sprawy

Zaświadczenie stwierdzające brak okoliczności wyłączających zawarcie małżeństwa odebrane. Teraz tylko wyprawa do Kościoła i podpisanie protokołu. Pozostanie dopieszczanie całej reszty.





13 komentarzy:

  1. Uffff my już na szczęście mamy to za sobą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie to przeraża to co czeka po ślubie. :)

      Usuń
  2. Zdecydowanie za dużo formalności w tym kościelnym ślubowaniu...
    Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No chyba tylko dodatkowo ten protokół. :) dzięki

      Usuń
  3. Ja też dziś byłam w USC ale póki co zapytać jedynie, bo oblecieć musimy 3 urzędy - ja od siebie, Pan Mąż przyszły od siebie (bo z różnych miast jesteśmy) i dodatkowo zaświadczenie gdzieś indziej bo kościół w którym bierzemy ślub podlega pod jeszcze inny USC, także bieganina;/ W przyszłym tygodniu idziemy po zaświadczenie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to trochę biegania macie. U nas na szczęście nie ma rejonizacji juz, bo jest kilka usc w mieście.

      Usuń
  4. Zazdroszczę troszkę, u mnie się niestety na ślub nie zanosi :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkowity brak funduszy, od prawie dwóch lat nie mogę znaleźć pracy, więc i na remont swojego kąta nie mamy :(

      Usuń
    2. Ech z tą pracą jest teraz strasznie. :/

      Usuń
    3. Coś strasznego, w życiu bym nie pomyślała, że do takiej sytuacji kiedyś dojdzie :(

      Usuń
  5. My już też prawie mamy to za sobą. Małżeństwem jesteśmy od prawie roku (ślub cywilny), ale ślub kościelny za kilka tygodni przed nami a więc wiem co teraz przeżywasz i łączę się "w bólu" ;) Serdeczne pozdrowienia z Francji :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachodu najwięcej z tym kociołem.

      Usuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz :)