4 sierpnia 2013

Krótka ekscytacja

Kilkanaście dni temu mój Prawie Mąż wpadł na pewien pomysł. Otóż w razie gdybym nie znalazła żadnej sensownej pracy, to otworzyłabym działalność. Kiedy przedstawiał mi tę wizję był bardzo podekscytowany i napalony. Ja niekoniecznie, bo nie widzę siebie w roli przedsiębiorcy. Jednak wszystko zmieniło się w piątek, o czym Prawie Mąż mnie poinformował...

Prawie Mąż: Wiesz, otworzenie tej działalności, to jednak nie jest dobry pomysł.
Ja: Dlaczego?
Prawie Mąż: Wymagane jest przejście kursu, którzy trwa 2 tygodnie i odbywa się w Poznaniu. Tak myślałem i stwierdziłem, że nie chcę, żebyś wyjechała na tak długo.


Źródło: www.tumblr.com


Kocham Go.


6 komentarzy:

  1. takie niby małe ale jednak duże potwierdzenia wielkiej miłości są najpiękniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o jakie słodkie wyznanie:) uwielbiam takie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Oj tak, coś o tym wiem. Oby nie trzeba było.

      Usuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz :)