21 września 2013

Autumn in Paris

Może jesienny urlop?
Dokąd?

Paryż!


Źródło: www.weheartit.com


Gdybym miała teraz decydować, to właśnie tam wybrałabym się tej jesieni. Urokliwe uliczki, żółte liście na drzewach i te delikatne, jesienne promienie słońca. Z Paryżem wiążę bardzo miłe wspomnienia, nasza pierwsza majówka, która do dnia wyjazdu była niespodzianką. Dopiero, gdy ruszyliśmy w trasę, dowiedziałam się dokąd zmierzamy. Obiecaliśmy sobie jeszcze tam wrócić... Znajoma na weselu zapraszała nas do siebie, a od niej do Paryża już niedaleko. Może przyszły rok?

18 września 2013

Nie ogarniam

Ostatnio ciężko mi to wszystko ogarnąć. Praca mnie trochę wykańcza, wracam styrana do domu i nie mam sił na nic. Nawet gotować nie mam chęci, jedynie sprzątanie mnie trochę rozluźnia, bo to zawsze jakieś działanie fizyczne.

Mija nam kolejny tydzień małżeńskiego życia. Jest cudownie! Parę dni temu podjęliśmy decyzję, że jednak nie czekamy ze staraniami do grudnia. Co będzie to będzie. Chcemy już dzidziusia i szkoda czasu. Nie wiadomo jak szybko się uda, los dobrze wie co robić. W tym cyklu pewnie już się nie uda, ale od następnego próbujemy. Jestem szczęśliwa! Nigdy nie pragnęłam dziecka tak bardzo, jak pragnę teraz.


Źródło: www.weheartit.com


Powoli zabieram się za wymianę dokumentów. Dziś się przemeldowałam, jutro zrobię zdjęcia do dowodu, a w piątek odbiorę akt małżeństwa i złożę wniosek o dowód i paszport. Trochę tego jest, a jeszcze na uczelnię  z muszę zawitać, żeby bronić się z nowym nazwiskiem. Co do samego nazwiska, to ciągle nie mogę przywyknąć. Jeszcze to do mnie nie dociera. Dziś złożyłam pierwszy podpis i prawie się pomyliłam. 

9 września 2013

Drzewo

Dostaliśmy niesamowity prezent od gości weselnych. Drzewo pełne odcisków palców każdego z nich. Byliśmy pod wrażeniem, a obraz zawisł w pokoju.





6 września 2013

Ostatnia doba

Właśnie mijają ostatnie 24 godziny narzeczeństwa. To był naprawdę piękny okres w naszym życiu. Okres pełen zmian, ważnych decyzji, wspólnego życia i planów. Już jutro nasz wielki dzień na który oboje tak długo czekaliśmy. Wszystko gotowe i zapięte na ostatni guzik.

Jesteśmy szczęśliwi i spokojni, czyli tak jak być powinno.


Źródło: www.weheartit.com


Ostatnio zaniedbałam to miejsce, ale nowa praca i końcówka przygotowań bardzo mnie pochłonęły, a czasu było niewiele. Po wszystkim wrócę na nowo, bo mam sporo do opowiedzenia.