30 kwietnia 2014

Pyszna wiosna

Wiosna w pełni! 

Czuć ją w powietrzu. Widać to w zielonych i kwitnących koronach drzew, na trawnikach, na błękitnym niebie. Widać również na targowiskach. Świeże, kolorowe warzywa i soczyste owoce kuszą na każdym kroku. Dzisiejszej wyprawie na targ przyświecał mi jeden cel - rabarbar i młoda botwinka.

Ciasto drożdżowe z rabarbarem i kruszonką pachnie na stole. Brakuje już nawet kilku kawałków... 

Zupa z botwinki dochodzi na kuchence...

Pyszności!


Źródło: www.weheartit.com

5 komentarzy:

  1. Oj, też bym zjadła zupę z botwinki. :) Będę musiała coś wymyślić w następnym tygodniu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam. Mam caly gar, a w domu tylko ja lubię. :)
      Teraz jest taka młodziutka, najlepsza, więc szybko na targ. :)

      Usuń
  2. Kusisz :)
    Dzisiaj już nie mam jak, jestem w pracy do wieczora, jutro wszystko pozamykane a na weekend do rodziny więc nic z tego... Chociaż może moi rodzice będą mieli już swoją botwinkę z ogródka to może coś dadzą. :D Będę K. terroryzowała zupami. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Botwinka z własnego ogrodka, to jeszcze większy rarytas. :) Samo zdrowie!

      Usuń
  3. kocham, kocham, kocham wiosnę nad życie ; ) u mnie też jutro ciasto drożdżowe z rabarbarem! hihi ; )

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz :)