18 kwietnia 2014

Soraya Vitamin P+C

Kosmetyki dla cery naczynkowej to półka, której kiedyś nie musiałam odwiedzać. Niestety z wiekiem coraz częściej dostrzegam delikatne pęknięcia naczynek (głównie na nosie). Cerę naczynkową potwierdziły również badania i w sumie to od nich się zaczęło. Postanowiłam zadziałać i jakoś pomóc mojej twarzy. Uznałam, że najlepszym rozwiązaniem będzie stosowanie odpowiednich kremów na noc, kiedy skóra czerpie najwięcej. Tym sposobem na mojej półce zawitał regenerujący krem na noc Soraya P+C cera naczynkowa.


OD PRODUCENTA:

Cel: 
Zapewnić cerze naczynkowej wzmocnienie, ukojenie i komfort. Zmniejszyć widoczność naczynek. Poprawić koloryt cery poprzez redukcję zaczerwienień. Zadbać o optymalne nawilżenie, natłuszczenie skóry i regenerację bariery naskórkowej. Wyciszyć grę naczyniową i uspokoić pobudzoną skórę.

Krem o bogatej konsystencji, który doskonale się rozprowadza i wchłania. Sprawia, że skóra jest miękka, wygładzona i przyjemna w dotyku. Wycisza grę naczyniową, redukuje uczucie napięcia i dyskomfortu. Natłuszcza i regeneruje podczas nocnej pielęgnacji. Krem zawiera hipoalergiczną kompozycję zapachową. 

Wyraźne efekty:
- natłuszczenie i wygładzenie naskórka
- złagodzenie podrażnień i zaczerwienień
- poczucie regeneracji i komfortu
- zmniejszenie widoczności naczynek
- poprawa jędrności skóry i redukcja zmarszczek

Pojemność: 50 ml

Skład:
Aqua
Ethylhexyl Stearate - emolient o właściwościach natłuszczających
Cetearyl Isononanoate - emolient o właściwościach natłuszczających
Glycerin
Caprylic/Capric Triglyceride - emolient, olej neutralny
Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone - emulgator
Macadamia Integrifolia Seed Oil - emolient, olej z nasion makadamii
Polyglyceryl-4 Isostearate - emulgator
Ceresin - stabilizator, rafinowany wosk ziemny
Hydrogenated Castor Oil - emolient, substancja otrzymywana z nasion rącznika pospolitego
Squalane - emolient
Butylene Glycol - rozpuszczalnik
Disodium Rutinyl Disulfate - witamina P
Tocopherol - witamina E
Ascorbic Acid - kwas askorbinowy, antyoksydant
Aesculus Hippocastanum - ekstrakt z kasztanowca 



Źródło: www.soraya.pl


MOJA OPINIA:

Skład jest naprawdę przyzwoity, pierwszy spory plus za to. 
Krem rzeczywiście ma bogatą konsystencję. Jest dość gęsty i ciężki, a dodatkowo bardzo tłusty. Po aplikacji tworzy na twarzy świecącą powłokę, ale ponieważ jest to nocny wspomagacz, jestem w stanie to zaakceptować. Ważne, że pomimo tej powłoki nie zapycha. Rano cera jest bardziej ujednolicona (oczywiście świeci się, ale widać, iż większość kremu się wchłonęła) i naprawdę nawilżona. Po kilku aplikacjach dostrzegłam efekty w postaci mniej widocznych naczynek na nosie. Nie jestem w stanie ocenić jego wpływu na redukcję zmarszczek. Zapach produktu jest dość specyficzny, aczkolwiek mnie nie przeszkadza. Niestety jak dla mnie krem rozprowadza się ciężko, szczególnie na początku i to jest minus. Jeśli ktoś lubi ciężkie kremy, to myślę, że warto spróbować. Choć moja ogólna ocena jest dobra, to zapewne po skończeniu tego opakowania będę szukała dalej mojego "ideału".

8 komentarzy:

  1. Lubię treściwe kremy , jednak ostatnio używałam kremu z GoCranberry, strasznie ciężko było go rozprowadzić po twarzy :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten jest dość tępy na początku, na szczęście później idzie już w miarę ok. :)

      Usuń
  2. Ja zauważyłam, że mi naczynka pękają przy lewym oku :) ale jakoś w sumie nic z tym nie robię...bo dalej się nic nie powiększa..

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny kremik i to na prawde skuteczny! super pielęgnuje i dba o cerę naczynkowa, sprawia ze nie pękają one, sa wzmocnione, skora nie jest zaczerwieniona- polecam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cera naczynkowa to utrapienie, bo zmian tak naprawdę nie da się całkowicie pozbyć, jedynie załagodzić stan obecny oraz zastopować proces powstawania nowych "pajączków". Ja mam ogólnie problematyczną cerę, bo łączy kilka typów w jednym, no i kruche naczynka są jednym z problemów, z którymi staram się walczyć. Kiedyś nawet byłam na zabiegach usuwających naczynka laserem (kiedy był szał zakupów na grouponie), ale nie powiem, by efekt był powalający. Coś tam może poznikało, trochę porozjaśniało... na pewno gdybym wyłożyła więcej kasy i zrobiła więcej zabiegów, to efekt byłby lepszy, ale też trzeba wiedzieć, że nie pepermenty.

    Ja na naczynka stosuję kosmetyki z Ziaja Med z czerwonej serii, ale ciężko mi wypowiedzieć się o skuteczności, gdyż nie używam ich systematycznie, zgodnie z zaleceniami.... bo jeszcze mam kremy głęboko nawilżające, regenerujące oraz normalizujące wydzielanie sebum - bo na twarzy mam prawdziwy mix - więc stosuje je zamiennie.
    Generalnie polecam wypróbować, bo cena jest przystępna, najwięcej stosowałam Skoncentrowaną emulsję redukującą podrażnienia na dzień/na noc, z tym że tylko na noc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam raz krem do naczynkowej na noc z Ziaji, ale taki niebieski. Muszę wejść do Ziaji i może tam dostanę tą czerwoną serię. :)

      Usuń
  5. Świetna seria dla problematycznej cery. Ten krem zdecydowanie ukoił moją cere, zdecydowanie spowolnił powstawanie nowych naczynek a stare są mniej widoczne. Działaniem jest bardzo pozytywnie zaskoczona. dawno nie spotkałam kosmetyku o tak doskonałym działaniu.

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo fajny krem naparawde pomógł mojej naczyniowej skórze- bardzo ja wzmacnia, sprawia ze zaczerwienienia i podrażnienia sa mniej widoczne a nowe sie nie pojawiają - polecam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz :)