18 maja 2015

Odliczanie do przeprowadzki

Przeprowadzka coraz bliżej. Było założenie, że z końcem maja opuszczamy wynajmowaną kawalerkę, a tu nadal jesteśmy w proszku. Ciekawe jaki będzie poślizg. W piątek ruszyła łazienka, stoi już spłuczka podtynkowa i mamy płytki na podłodze. Jeszcze tylko jutro dokończą kładzenie płytek na podłodze w wiatrołapie i aneksie kuchennym, i będą brali się za ściany w łazience. W tym samym czasie będzie można skręcać szafę w wiatrołapie, a w aneksie dokładnie wymierzyć meble, bo w poniedziałek przyjadą zamówione sprzęty. Zostanie pomalowanie ścian, nad doborem kolorów intensywnie myślę, i położenie paneli. Meble do salonu kupimy już po przeprowadzce, to nie jest element niezbędny przez pierwsze dni. Najważniejsze, by być już u siebie... ostatnio tylko tą myślą żyję.


Źródło: www.weheartit.com



7 komentarzy:

  1. Zazdroszczę własnych 4 ścian :)
    Powodzenia w przeprowadzce!

    OdpowiedzUsuń
  2. To pięknie :) musisz koniecznie napisać nam o tym większym mieszkaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będzie o nim więcej jak już tam będziemy. :)

      Usuń
  3. tak to niestety bywa z remontami, zawsze się wkradnie jakiś poślizg! Ale mam nadzieję, że się Wam uda zgodnie z planem wprowadzić, czekamy na zdjęcia nowego mieszkanka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To świetnie! Nie ma to jak na swoim... ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz :)