7 sierpnia 2015

Kartka z kalendarza - "Ja sam!"

Nie wiem dlaczego nie wpadłam na to wcześniej, by wszystkie nowe osiągnięcia i ważne wydarzenia w życiu Syna wpisać w jakiś cykl. Tak więc dziś robię porządek i zaczynamy cykl "Kartka z kalendarza".


5 czerwca 2015
Synek potrafi już wstać bez podtrzymywania się. Jest coraz bardziej samodzielny i nie pozwala mi na trzymanie Go za rękę, kiedy idziemy. Opędza się od moich rąk niczym od much. Kiedy to moje dziecko tak wyrosło?!

6 czerwca 2015
Nauczył się wchodzić na kanapę. Szkoda tylko, że najpierw nie opanował do perfekcji schodzenia z niej...

Źródło: sualize.us

13 komentarzy:

  1. Fajny pomysl,by nic waznego nie zapomniec:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mama do dzisiaj śmieje się, że jak byłam mała to ciągle powtarzałam "Ja siama!" :)
    Tak ważne wydarzenia warto notować, to fajna pamiątka na przyszlość :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam taką ksiazeczke pierwsze 3 lata Laury. I tam wszystko notuje. I nawet wracam do tego z sentymentem a tak niedawno to było.

    OdpowiedzUsuń
  4. To jest taki moment, kiedy widać jak dziecko szybko rośnie i mnie osobiście to jednocześnie cieszy i smuci, bo ten czas już nie wróci.

    OdpowiedzUsuń
  5. Od początku zapisuje sobie w kalendarzu, kiedy Córa zrobi coś nowego :)
    Tworzy się zbiór pięknych wspomnień. W przyszłym roku będziesz mogła spojrzeć na to, co w danym dniu Twój Synek robił rok wcześniej, pewnie z łezką wracając do tych chwil :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie! Naprawdę, spisuj, a potem pokaż synkowi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajna pamiątka choć mi brak energii na spisywanie;>

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja przez pierwszy rok życia Olusia spisywałam wszystkie "pierwsze razy" Olusia w kalendarzu. :) Teraz nie mam już na to czasu.

    OdpowiedzUsuń
  9. żałuję, że nowych umiejętności nie spisywałam tak jak ty. Ale przy następnym dziecku, na pewno to będę roić.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja początkowo pisałam... co dwa miesiące.... po 8 miesiącu chyba zrezygnowałam...albo czas tak szybko minął, że nie zdążyłam napisać nic więcej... nawet o roczku :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też zapisuje takie ważne momenty jak np. kiedy złapał pierwszą zabawkę lub pierwszy świadomy uśmiech :)

    OdpowiedzUsuń
  12. To kiedyś będą przepiękne wspomnienia... Baaa, pewnie już są. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super pomysł na cykl. Ja nowe umiejętności brzdąca staram się spisywać w kalendarzy ale nie zawsze pamiętam by zapisać wieczorem to co się działo w ciągu dnia
    www.puffa.pl

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz :)