18 stycznia 2016

Dwunasty

Dokładnie 14 stycznia Synkowi wyszła ostatnia czwórka. Tym sposobem ma już dwanaście ząbków. Ciężkie to były miesiące. Była i gorączka, i katar, ale chyba nic nie przebije tych koszmarnych nocy w naszym łóżku... Najgorsze, że to trwało prawie cztery miesiące. Ciekawe co nas czeka przy trójkach...

24.12.2015 - lewa górna czwórka
14.01.2016 - prawa górna czwórka

ząbkowanie teeth zęby dziecka
Źródło: www.tumblr.com

14 stycznia 2016

Żegnaj butelko

Po pełnych dwóch miesiącach mogę napisać - pożegnaliśmy się butelką. Mleko z butelki odstawiliśmy dokładnie 7 listopada, ale wolałam poczekać i upewnić się, że na pewno nie będzie powrotu. Wiecie jak jest - ząbkowanie, choroby, marudzenie... Wszystko to przeszliśmy i butelka pozostała w szafce nie tknięta. 

Wraz z odejściem butli, pożegnałam na dobre wstawanie w godzinach "nocnych" (około 5-6 rano) i przygotowywanie mleczka. O dziwo poszło bez protestów. Jedna noc, kiedy zamiast mleka podałam wodę, i z głowy. Teraz Syn zjada kolację w okolicach 19.00 i wytrzymuje do 8-9 rano. Czyż to nie piękne?

Poza tym, że nie muszę już robić mleka na śpiąco, to nie muszę też myć butelki. Przyznaję, nie znosiłam tego. Ciągle powtarzana ta sama czynność... do znudzenia od kilku miesięcy. Jest mi z tym bardzo dobrze, mogę wręcz powiedzieć, że sprawiło mi to dużą radość.

Synek ani razu nie dopominał się o butelkę. W sumie to nawet o mleko samo w sobie się nie dopomina. Mleczny posiłek zjada w postaci kaszki na pierwsze śniadanie. Jeszcze jesteśmy na mm i tak chyba zostanie do 2 r.ż. Później zobaczymy co będzie. 

A jak to było u Was? Jesteście za szybkim odstawieniem butelki czy może nie zwracacie na to uwagi? Ja w sumie specjalnie się nad tym nie zastanawiałam, nie chciałam tylko by pił z butli zbyt długo. W praktyce wyszło 16 miesięcy i jak tak obserwuję, to chyba dość szybko nam się udało. Trochę przez przypadek, bo zamierzeniem było wyeliminowanie jedzenia na ranem. 


karmienie dzieci mleko modyfikowane butelka
Źródło: internet